O pasażerach słów kilka

Uwielbiam moment, kiedy samolot startuje. Wbija mnie w fotel, przez okno widzę szybko oddalającą się ziemię, by za kilka minut wylecieć wysoko, wysoko nad chmury. Prawie jak marzenie…ale później obok mnie pojawiają się inni pasażerowie.

Najszybszym sposobem dostania się do Wielkiej Brytanii jest samolot. Szkoda, że każdy to wie. Wie to dziewczyna, która przez dwie i pół godziny słuchała w kółko tej samej piosenki, było to techno. Jednak istnieją osoby, które słuchają tego na co dzień. Wie to też chłopiec, który całą drogę kopał mój fotel. Wie to pani, która jadła kanapkę z pasztetem, o dość intensywnym zapachu. Wie tez to pan, który nie rozumie, że najpierw kierowca otwiera drzwi autobusu pasażerom, którzy wykupili opcję pierwszeństwa wejścia na pokład i namiętnie krzyczy, uwaga cytuję „Otwórz te pierdolone drzwi”.

Jestem tolerancyjna. Staram się. Rzadko kiedy zwracam komuś uwagę, raczej tego nie robię. Wolę gadać sobie pod nosem, niż psuć innym dzień. Chyba nikt nie zabierze mi radości z latania. Za każdym razem cieszę się tak samo.

____________

Zapraszam do polubienia mojej strony! Kto nie lubi, ten je kanapki z pasztetem!

____________

Zdjęcie pochodzi stąd.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s