Siedem lat to kosmicznie mało czasu

Jakiś czas temu oglądałam „Interstellar”, mimo, że akcja dzieje się w kosmosie, w filmie o coś chodziło (proszę, powiedzcie mi o co chodziło w „Grawitacji” – najnudniejszym filmie ever, który zabrał mi chęć oglądania jakiegokolwiek statku kosmicznego). W skrócie, jest sobie gościu, Matthew McConaughey (kto napisze to z pamięci?), który leci zebrać informacje z innej galaktyki o innych planetach, ale każda godzina na nowym lądzie kosztuje go kilka lat życia na ziemi, dokładnie siedem (bardzo duży skrót). No i tak zaczęłam się zastanawiać – kim będę za siedem lat?

Początkowo sobie pomyślałam – przecież za siedem lat będę jeszcze kurduplem, a później dobrze policzyłam. Za siedem lat będę miała trzydzieści gorzkich wiosen. To prawie trzydzieści trzy. Tak tylko gdybam.

Oprócz myśli, że jeśli dalej będę tak bardzo lubiła czekoladę, skończę z kilkoma kotami w małym mieszkanku, chodzi za mną przekonanie, że równie dobrze mogę być nową Bridget Jones (łącznie z tuszą) i znajdę Colina Firtha, nie tam jakiegoś podobnego – prawdziwego Colina Firtha. Nawet przestanę lubić słodkie małe kotki i szczeniaczki, jeśli będzie trzeba.

Za siedem lat może skończę studia, ale zważywszy na to, co planuję zrobić (wymyśliłam to wczoraj), bardzo waham się nad stwierdzeniem, że na pewno tak będzie. Z moim tempem zdecydowania się na cokolwiek stwierdzam, że to będzie bardzo długa droga.

7154m

Za siedem lat chciałabym przestać jeść słodycze.

Żartowałam.

Chciałabym przestać bać się ciemności.

W ciągu tych siedmiu lat ciągle chciałabym mieć cele, chciałabym osiągać je, jeden po drugim. Życie w próżni jest kiepskie.

Nie chcę mieć siedmiu kotów.

Jaki będziesz za te kilka lat? Siedem lat to kosmicznie mało czasu.

Reklamy

3 Comments

  1. Siedem lat to baaardzo dużo! Mnie ta myśl nieustannie przeraża i nasila się to w okolicach urodzin, które, nawiasem mówiąc, już niedługo, więc znowu zacznę myśleć, że jestem na prostej drodze do trzydziestki! Boże, jakie będziemy DOROSŁE! Zdecydowanie jestem na nie.

    Lubię to

  2. Dopiero patrząc wstecz myślisz sobie, że te ileś tam lat tak szybko minęło, ale tak naprawdę to kupa czasu. 7 lat temu to ja liceum zaczynałam. Niby nie tak dawno, ale jednak inne życie. Domyślam się, że za kolejne 7 moje życie też będzie zupełnie inne i co innego będę miała w głowie. Ale nie jestem nawet w najmniejszym stopniu w stanie przewidzieć jak to życie będzie wyglądać i chyba nawet nie widzę w tym sensu. Za dużo przez ten czas może się pozmieniać i wydarzyć. Dlatego ja mogę mieć jedynie nadzieję, że będąc tą prawie trzydziestolatką będę mieć dobrą rodzinę, pracę i zdrowie.

    Bardzo nurtuje mnie co tam wymyśliłaś wczoraj! Podzielisz się?

    Lubię to

  3. uf. odetchnęłam, jak napisałaś, że z tymi słodyczami to żart. Weśśśśś Colin Firth się zajdzie, a jak nie, to wiesz co NY. :D Kurcze właśnie dzisiaj rozkminiałam, że jak patrze na siebie ze zdjęcia sprzed kilku lat i innych na tym zdjęciu, to ja bym nie pomyślała, że za kilka lat, ktoś obok mnie ze zdjęciu będzie miał dziecko, rodzinę, ktoś inny wyjedzie itd. Przecież na zdjęciu jesteśmy takie małe szczyle wsuwające tort na czyiś urodzinach, ba kto by sobie zaprzątał głowę przyszłością, gdy trzeba napchać się słodką masą! :D Znów te słodycze, pacz no! :D

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s