Asterix i Obelix mają rację

Wyjazd zaczął się fatalnie. Nawet nie można tego nazwać wyjazdem, bo coś już zdążyło się popsuć na lotniskowym parkingu, a mianowicie walizka. 23 kilo to jednak dużo jak na lekko wiekową walizkę. Walizka postanowiła się zbuntować i zostawiła kółka w samochodzie, ale cwaniara, załatwiła mnie w taki sposób, że musiałam nieść ją w rękach. Szybie przepakowanie w nową, pójście do okienka, gdzie ów cwaniarę trzeba nadać. Cwaniara miała też kumpele, mianowicie walizkę podręczną. Przeceniłam jej możliwości – była za ciężka. Szybkie przepakowanie na oczach niezadowolonej pani (kto waży podręczny na lotnisku?) i moja myśl „No to teraz już nic nie może pójść źle”, ale poszło.

Lot opóźniony o ponad godzinę. Żadnej informacji na tablicach, informacja przekazywana z ust do ust niestety okazała się prawdziwa. No, ale dobra, jestem już w samolocie, koło mnie siedzi dwóch Polaków, którzy burkną od czasu do czasu coś po francusku, a przecież wiem, że są tacy sami, jak ja! Co się stało później? Samolot opóźniony o kolejną godzinę i czterdzieści minut, później się okazało, że jednak pięć minut do startu, a od tych pięciu minut minęło dwadzieścia, a wtedy okazało się, że wystartujemy za minut piętnaście.

W końcu wystartowaliśmy.

W końcu wylądowaliśmy.

W końcu dotarłam do mojego nowego domu.

Przez pierwsze dwa dni zorientowałam się, że Zaświadczenie A38 z „Dwunastu prac Asterixa” to nie bajka. To sama prawda. Nie jestem nawet w połowie załatwiania formalności, ale już niedługo. Biegam między piętrami, budynkami, przystankami metra jak szalona, ale wszystko ma jakiś cel. Podobno.

A, Francuzi mają ogromne nosy, ale o tym kiedy indziej.

Nie lubię wpisów w stylu „poszłam do sklepu i kupiłam chleb”, ale musiałam wylać gdzieś swoją frustrację. A bagietki są przepięknie pyszne.

Reklamy

2 Comments

  1. Mieszkałem tam 2 miesiące i powiem że nie znam jeszcze prawdziwego Paryża ale trzeba dać się ponieść rytmowi życia ulicy , magicznym błyskom spokoju i pozornej ciszy…..zazdroszczę Ci Kasiu

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s