Rzeczy, o których nie powinno się rozmawiać

Jest prawie trzecia. Leżę sama, trochę w piżamie, trochę nie, w swoim paryskim łóżku. Ostatni raz. Nie mogę zasnąć, może to dlatego, że o północy wypiłam kawę, bo i tak nie opłaca się iść spać, na trzy, czy cztery godziny.

Jak napiszę, że jestem tym wszystkim przerażona, że moje „nowa ja” właściwie nie działa, bo wcale nie ma nowej mnie, tylko jestem ja, człowiek wielkiego stresu. Fakt, faktem, sama to przyznam – uwielbiam dramaty. Czasami lubię być smutna. Teraz jestem w takim momencie swojego życia, że pozostałabym smutna na wieczność, że przecież już dobrego, po tym wszystkim co się tutaj zdarzyło, już mnie po prostu nie czeka, że to koniec i że co dalej? Jeszcze nigdy nie upadałam tak nisko i nie byłam taka szczęśliwa jak w przeciągu tych kilku miesięcy, ha, dzisiaj.

Pytanie które mnie nurtuje: dlaczego kobiety mają w sobie tyle uczuć? Głupie, nie? Denerwuję mnie to, że my tak wszystko analizujemy, każdy ruch, każdy gest, każde słowo, ale nie mogę przestać.

Jeśli myślę sobie o tym, czego nauczył mnie Paryż…to właściwie nie wiem. Niestety nie pokory, a na pewno mi w tym nie pomógł. Nauczył mnie dobierać słowa.

Nie śpię już od dwudziestu trzech godzin.

Patetycznie to zabrzmi, ale czas ruszyć dalej. Nie byłam w stanie wynająć tego samego mieszkania, w którym mieszkałam przez dwa lata. To jak krok w tył, albo otwieranie znowu tego samego rozdziału.

Nagle się okazuje, że każdy ma swoje życie, że jednak bliska Ci osoba nie jest na każde Twoje zawołanie i Twój ból…wiecie czego. Cieszę się z takich rzeczy strasznie, ale z drugiej strony to mnie przeraża, że „jesteśmy dorośli. kiedy to się stało? Jak to zatrzymać?”

Paryż w deszczu jest cudowny.

W głowie mam tylko kadry z „Before Sunset”, kiedy Jessie i Céline spędzili ze sobą całą noc, przechadzając się po Wiedniu, a później po nich zostały tylko puste miejsca.

Nie śpię od ponad doby.

Dziewczyny wcale nie są romantyczne. One czasami chcą bardziej niż wy, ale przecież wam tego nie powiemy.

Całkiem szczerze, to wam powiem, że mam dość Wielkiej Brytanii.

04:32

Reklamy

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s